Dlaczego Disney nadal jest zakupem na 2020 rok

17 lutego 2021

Nowy segment przesyłania strumieniowego ma wysoką cenę, ale wszystko inne wygląda na jak barszcz.

Disney (NYSE: DIS) miał duży 2019 rok – pomimo 32% wzrostu ceny akcji. Zamknęła przejęcie za 71 miliardów dolarów byłego konkurencyjnego studia Fox; otworzył dwie ze swoich największych ekspansji parków rozrywki w historii dzięki Star Wars : Galaxy’s Edge w Anaheim w Kalifornii i Orlando na Florydzie; i całkowicie zmiażdżył konkurencję kasową siedmioma z 10 najbardziej dochodowych filmów roku, w tym najbardziej kasowym filmem wszechczasów Avengers: Endgame.

O tak, uruchomiono również długo oczekiwaną usługę przesyłania strumieniowego Disney +, z udziałem „Baby Yoda w The Mandalorian . Myszka Miki, dyrektor generalny Bob Iger i najlepsi w Disneyu byli w zeszłym roku wyjątkowo zajęci. Ale to usługa przesyłania strumieniowego słusznie zyskuje ostatnio dużą uwagę. W rzeczywistości analitycy Barclays twierdzą, że Wall Street szacuje wycenę rodzącego się segmentu na 108 miliardów dolarów, pozostawiając resztę imperium Disneya wycenioną na nieco ponad 200 miliardów dolarów. Określanie wartości poszczególnych segmentów jest subiektywne, ale jeśli jest dokładne, to sprawia, że ​​Disney jest jednym z tanich akcji.

Źródło obrazu: Getty Images.

Proszę o kontekst

Czy jednak 108 miliardów dolarów to za dużo? W czasie, gdy sporządzano notatki badawcze, całkowita wartość przedsiębiorstwa Disneya (cena akcji pomnożona przez liczbę wyemitowanych akcji plus całkowity dług i minus gotówka) wynosiła około 320 miliardów dolarów, co oznaczałoby, że jedna trzecia wartości całej firmy jest po prostu przesyłana strumieniowo. Dział Direct-to-Consumer (w którym znajdują się Disney +, Hulu i ESPN +) jest nowy i odnotował stratę operacyjną w wysokości 1,81 miliarda USD przy sprzedaży 9,35 miliarda USD w roku podatkowym 2019. Jednak to było przed uruchomieniem Disney +, w którym podobno 10 milionów gospodarstw domowych zarejestrowało się pierwszego dnia. Nie obejmuje również pełnego roku Hulu, ponieważ Disney nie przejął kontroli nad usługą przesyłania strumieniowego, dopóki umowa z Foxem nie została sfinalizowana wiosną 2019 roku.

Załóżmy, że 3,43 miliarda dolarów sprzedaży w czwartym kwartale 2019 roku z segmentu direct-to-Consumer (bez całego Hulu i bez Disney +) przeniesie się na następny rok z 5% kwartalną stopą wzrostu. To daje całoroczną sprzedaż w 2020 roku na około 15,5 miliarda dolarów. Jeśli zastosujemy Netflix roczny wskaźnik ceny do sprzedaży (ponieważ również jest wysoki, ale obecnie nieopłacalny) 6x w stosunku do segmentu transmisji strumieniowej Disneya, byłby wyceniony na 93 miliardy dolarów lub zaledwie jedną trzecią łącznej wartości Disneya wycena. Jednak biorąc pod uwagę szybki rozwój Disney +, jest całkiem możliwe, że mój wzrost o 5% na kwartał jest zbyt konserwatywny. Tak czy inaczej, ponieważ platforma streamingowa Disneya nie jest Netflix – jest obecnie dostępna tylko w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Holandii, Australii i Nowej Zelandii – użycie konserwatywnego wskaźnika wzrostu jest uzasadnione. Tak czy inaczej, wycena 108 miliardów dolarów dla streamingu Disneya nie wydaje się zbyt odległa i wygląda na wartość godziwą – szczególnie w przypadku platformy streamingowej, która wciąż znajduje się w początkowej fazie wzrostu.

300 miliardów dolarów to za mało

Reszta Disneya – składająca się z sieci medialnych, parków i kurortów oraz rozrywki studyjnej – jest bardzo dochodowym i rozwijającym się biznesem. Całkowite przychody (z wyłączeniem sprzedaży bezpośredniej do konsumentów) wzrosły w zeszłym roku o 7,5% do 60,2 mld USD. Dochód z działalności operacyjnej z wyłączeniem działalności w zakresie transmisji strumieniowych wzrósł tylko o 2% do 16,7 mld USD. Na wynik finansowy zaważyło wiele czynników, w tym niższe zyski ze starszych firm kablowych i nadawczych oraz koszty związane z otwarciem dwóch nowych parków Star Wars : Galaxy’s Edge.

Tak więc, jeśli ta pozostała część imperium Mickey jest wyceniana na nieco ponad 200 miliardów dolarów, Disney, pomniejszony o jego strumieniowe ambicje, osiągnie około 12-krotny dochód operacyjny bez odsetek i podatków. Wydaje mi się, że to umowa dotycząca najpopularniejszych parków rozrywki na świecie i dominującego studia rozrywki. Dywizje telewizji kablowej i nadawców borykają się z trudnościami, ponieważ przecinanie kabli konsumenckich trwa nadal, ale nadal jest bardzo dochodowym przedsiębiorstwem. Dodając do tego duży i szybko rozwijający się dział domowej rozrywki internetowej, zarówno park rozrywki / studio filmowe / operator telewizji kablowej Disneya, jak i streaming Disneya wyglądają na całkiem niezłe zakupy na początku 2020 roku – nawet po zeszłorocznym dwucyfrowym rajdzie.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy